30-letni Francuz był swego czasu określany mianem nowego Patricka Vieiry i można zakładać, że gdyby nie bezustanne problemy ze zdrowiem, jego kariera potoczyłaby się całkiem inaczej. Fakty są jednak takie, że od 2006 roku, kiedy to został sfaulowany przez Dana Smitha, przygoda Diaby’ego z futbolem wyraźnie wyhamowała.
Od tej pory Francuz zdecydowanie więcej czasu niż na boisku spędzał w gabinetach lekarskich, a problemy ze zdrowiem co jakiś czas się odzywały. Po tym jak w 2015 roku wygasła umowa piłkarza z Arsenalem, przeniósł się on do Marsylii, gdzie jednak zdołał od tego czasu rozegrać jedynie trzy spotkania ligowe.
Z oficjalnego komunikatu OM wynika, że Diaby odczuwa ból w kostce, który uniemożliwia mu trenowanie. Po przeprowadzeniu konsultacji medycznych okazało się, że niezbędne będzie przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego, który eliminuje piłkarza z gry na kilka kolejnych miesięcy.