Kolejne kłopoty Lechii? Duże odszkodowanie na horyzoncie
O Lechii Gdańsk ostatnimi czasy mówiło się wyłącznie pozytywnie, ze względu na znakomitą dyspozycję sportową. Kłopoty finansowe wkrótce znów mogą jednak dopaść gdański klub.
Latem 2025 Lechia Gdańsk negocjowała transfer utalentowanego środkowego obrońcy, Witalija Romana z Ruchu Lwów. Stanęło na tym, że biało-zieloni mieli zapłacić za wypożyczenie uczestnika ME U-21 350 tys. euro, a kolejne 350 tys. dołożyć przy okazji transferu definitywnego.
Gdańszczanie jednak nie zapłacili w oczekiwanym terminie przez Ruch pierwszej transzy, przez co transfer ostatecznie nie doszedł do skutku. W umowie był również punkt o karze 100 tys. euro, gdyby Lechia odstąpiła od transakcji. Tej kwoty gdański klub także jednak nie uiścił.
Kibice Lechii Gdańsk już zapomnieli o Witaliju Romanie, ale Roman i Ruch Lwów nie zapomniał o Lechii.
Ukraiński klub do końca roku złoży do sądu pozew przeciwko Gdańszczanom.
Według Ukraińców Lechia nie dotrzymała warunków umowy nie płacąc na czas za transfer Romana, który… pic.twitter.com/j2PWinZlmQ
Lwowscy działacze nie zamierzają jednak odpuścić Lechii. Piotr Potępa, dziennikarz igol.pl, poinformował na portalu x, że Ruch będzie dochodził swoich praw do tej kwoty na drodze sądowej. Pozew przeciw gdańszczanom ma zostać złożony jeszcze w tym roku.