Po raz kolejny w tym sezonie punkty stracił Zawisza Bydgoszcz. Spadkowicz z Ekstraklasy jedynie bezbramkowo zremisował z Sandecją Nowy Sącz.
W Bydgoszczy w ostatnich dniach było bardzo nerwowo, a Radosław Osuch zapowiadał zmiany w zespole, jeżli wyniki nie ulegną poprawie.
Po pierwszej połowie Zawisza prowadził na własnym terenie 2:1 i wszystko szło zgodnie z planem tego zespołu. Jednak w końcówce meczu jeden punkt Sandecji zapewnił Mateusz Bartków.
Po sześciu kolejkach Zawisza ma na swoim koncie osiem punktów, natomiast Sandecja zgromadziła o jedno „oczko” więcej.