Michał Probierz po raz kolejny w mocnych słowach wypowiedział się na temat ostatnich komentarzy dotyczących polskich kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski.
Wraz z wyborem nowego selekcjonera pojawiła się także zażarta dyskusja o tym, czy polscy trenerzy nadają się na opiekuna kadry narodowej. Michał Probierz był łączony z posadą selekcjonera reprezentacji Polski, nawet sam Cezary Kulesza w wypowiedzi podkreślał, że aktualny selekcjoner kadry U-21 jest w kręgu kandydatów.
Teraz 50-latek udzielił mocnej wypowiedzi dla serwisu Meczyki.pl. Probierz już wcześniej nie szczypał się w język i teraz również nie szczędził mocnego przekazu.
– Polscy trenerzy powinni się wreszcie odzywać, a nie siedzieć cicho na zasadzie: lepiej nic nie powiedzieć, bo ktoś we mnie przywali. Właśnie dlatego my tacy jesteśmy, bo nas ciągle tłamszą. Jeżeli my Polacy niszczymy sami siebie, to jak ma nas Zachód cenić w jakikolwiek sposób? – uważa były trener m.in. Cracovii.
Probierz odniósł się także do wcześniejszych słów Cezarego Kuleszy. – Cieszę się, że prezes wymienia mnie w gronie kandydatów. Na pewno mnie jednak nie wybierze, bo opinia publiczna by go zjadła. Jest trend nienawiści do mojej osoby. Pierwsze, co by było, to „beznadziejny wybór” w opinii publicznej. Myślę, że każdy się kieruje jakąś opinią.
– Młodzi, którzy na mnie nadają i mówią, że Probierz jest beznadziejny, nie wiedzą tego, że człowiek poświęca tyle lat na to, żeby być w tym miejscu. Nie pozwolę sobie na to, żeby ktoś mnie nazywał nieudacznikiem – zakończył.