Andros Townsend może mówić o wielkim pechu. Skrzydłowy Tottenhamu Hotspur niedawno wrócił do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, a już nabawił się kolejnej.
Anglik urazu kostki doznał podczas ligowego spotkania ze Stoke City. Teraz czekają go szczegółowe badania, po których będzie można już dokładnie powiedzieć ile potrwa jego pauza.
W bieżącym sezonie Townsend rozegrał na wszystkich frontach 33 spotkania dla Tottenhamu, w których zdobył dwa gole i zanotował na swoim koncie pięć asyst.
Kolejna kontuzja postawiła pod sporym znakiem zapytania wyjazd Townsenda na czerwcowe mistrzostwa świata do Brazylii.