Kolejna część sagi z Alvarezem. Piłkarz zignorował Artetę
Saga transferowa z udziałem Juliana Alvareza trwa. W najnowszym odcinku piłkarz zignorował telefon Mikela Artety.
Już przed startem letniego okna transferowego Alvarez zaczął być łączony z odejściem do Barcelony. Argentyńczyk miał w niej zostać następcą Roberta Lewandowskiego. La Arana nie ukrywał, że chciałby spróbować swoich sił w nowym otoczeniu.
Na drodze do szczęścia Alvareza stanęło jednak Atletico Madryt, a raczej kontrakt wiążący go z klubem. Los Colchoneros nie chcą sprzedawać Argentyńczyka, a tym bardziej wzmacniać ligowej konkurencji. Kibice Atletico mają dość zachowania piłkarza, czego dali upust wygwizdując go przy okazji ostatniego spotkania.
Atletico wie, że sytuacja Alvareza jest problemem. Klub ze stolicy Hiszpanii chciałby go rozwiązać poprzez sprzedaż piłkarza do Arsenalu. Sam Alvarez myśli jednak tylko o Barcie.
W programie El Chiringuito poinformowano, że Alvarez zignorował telefon od Mikela Artety, trenera Arsenalu. Argentyńczyk nie chce wracać do Anglii. Saga trwa. (sul)