Kamil
Wilczek strzelił swojego dziewiątego gola w lidze duńskiej! W
niedzielnym meczu 16. kolejki Superligi drużyna polskiego
napastnika, Broendby Kopenhaga, wygrała 2:1 z Viborgiem na
wyjeździe.
Kamil Wilczek nadal imponuje skutecznością w barwach Broendby
Niedzielne
spotkanie rozgrywane na stadionie Energi Viborg Arena rozpoczęło
się bardzo dobrze dla zespołu gości. Już w siódmej minucie Kamil
Wilczek płaskim strzałem lewą nogą w polu karnym otworzył wynik
meczu. Dla reprezentanta Polski to już dziewiąta bramka zdobyta w
lidze duńskiej w obecnym sezonie! 28-letni napastnik Broendby jest
wiceliderem klasyfikacji najlepszych snajperów w Superlidze.
Kolejne
gole w tej konfrontacji padły dopiero po przerwie. W 48. minucie do
wyrównania doprowadził pomocnik Viborga Christian Sivebaek.
Bramkę
na wagę trzech punktów dla drużyny gości zdobył w 72. minucie
pomocnik Andrew Hjulsager.
Wilczek
przebywał na boisku do 63. minuty spotkania. Polskiego napastnika
zastąpił Duńczyk Christian Jakobsen.
Po
16 rozegranych meczach zespół Broendby zajmuje drugą pozycję w
tabeli ligi duńskiej. Aktualnym liderem rozgrywek jest FC Kopenhaga.
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.