Tottenham Hotspur walczy w obecnym sezonie Premier League o najwyższe cele. Koguty miały w sobotnim spotkaniu ogromne problemy z zainkasowaniem kompletu punktów.
W dzisiejszym meczu Tottenham Hotspur podejmował Swansea City, które jest groźne dla wszystkich. Gospodarze chcieli za wszelką cenę zrehabilitować się za porażkę w minionej kolejce. Koguty wówczas poległy w starciu z Evertonem.
Sobotnie starcie nie było porywającym widowiskiem. Bezbramkowy remis utrzymywał się przez długi czas. Pierwszy i jedyny gol padł dopiero w 75. minucie. Wówczas w pole karne Swansea City powędrowała piłka z prawego skrzydła, do której doszedł Jan Vertonghen. Holender precyzyjnym uderzeniem z woleja pokonał Gerharda Tremmela.