Niespodzianki nie było. Zgodnie z przewidywaniami Chelsea pokonała w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata saudyjski Al-Hilal. Jedynego gola na wagę minimalnego zwycięstwa strzelił Romelu Lukaku.
Decydująca dla losów meczu akcja miała miejsce w 32. minucie. Kai Havertz dośrodkował w kierunku pola karnego, Yasir Al-shahrani chciał wyekspediować piłkę daleko poza własne pole karne, lecz zrobił to tak nieudolnie, że futbolówka trafiła do stającego obok niego Romelu Lukaku, a ten z bliskiej odległości huknął nie do obrony, dając Chelsea prowadzenie.
Prowadzenie, którego „The Blues” nie oddali już do końca spotkania. Jak się później okazało, trafienie autorstwa Lukaku było na wagę jednobramkowego zwycięstwa, dającego jednocześnie awans do finału Klubowych Mistrzostw Świata, w którym powalczy o trofeum z brazylijskim Palmeiras.
Chelsea musi sobie radzić pod nieobecność zakażonego koronawirusem Thomasa Tuchela. Szkoleniowiec ekipy ze Stamford Bridge w dalszym ciągu przebywa na izolacji w Londynie. W jego trenerskich obowiązkach tymczasowo zastępuje go Zsolt Loew.
„The Blues” jeszcze nigdy w historii nie sięgnęli po KMŚ. W 2012 roku musieli zadowolić się tylko statusem finalistów. Czy tym razem, po upływie dekady od tamtych wydarzeń, triumfatorom Ligi Mistrzów uda się zdobyć klubowe mistrzostwo świata?
Przekonamy się w sobotę 12 lutego. Pierwszy gwizdek spotkania przeciwko Palmeiras wybrzmi punktualnie o godzinie 17:30.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.