Dwadzieścia minut spędził na murawie Przemysław Frankowski w meczu Lens z Saint-Etienne. Tyle wystarczyło mu, by zanotować kluczową dla ostatecznego wyniku asystę.
Frankowski zaliczył asystę. (fot. FotoPyK)
Kilkanaście dni temu reprezentant Polski dość niespodziewanie przeprowadził się ze Stanów Zjednoczonych do Francji. Zamienił Chicago Fire na Lens.
W nowym klubie na razie pełni rolę rezerwowego. Było tak w zeszłotygodniowym meczu jego drużyny z Rennes, było tak i dziś, w rywalizacji z Saint-Etienne. W pierwszej kolejce pojawił się na murawie w 66. minucie, a Lens sięgnęło po jeden punkt. W drugiej serii gier Frankowski dostał mniej czasu – na boisko wbiegł w 71. minucie – ale zrobił więcej.
Kilka chwil po zmienieniu Deivera Machado Polak podał do Seko Fofany, a ten zdobył bramkę. Bramkę nie byle jaką, wszak zapewniającą remis, a w konsekwencji kolejny punkt.
Po dwóch spotkaniach Lens zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Ligue 1. Przemysław Frankowski sumiennie pracuje, by przebić się do wyjściowej jedenastki nowego zespołu.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.