Juergen Klopp nie ma litości dla znajdującego się w ogromnym kryzysie Hamburgera SV. Przed meczem z ekipą z północy Niemiec popularny „Kloppo” zapowiedział, że jego zespół nie będzie miał najmniejszych skrupułów przed zdobywaniem goli na Imtech Arenie.
– HSV nie potrzebuje naszego współczucia i go od nas nie dostanie – powiedział Klopp na łamach dziennika Bild. – Musimy być twardzi – dodał.
Klopp przyznał, że dokładnie śledził ostatnie wydarzenia w Hamburgu. Przypomnijmy, że po meczu w Brunszwiku (rzecz jasna przegranym), pracę stracił Bert van Marwijk. Nowym opiekunem HSV został Mirko Slomka.
– Oczywiście chcemy wiedzieć, co dzieje się w obozie wroga. Śledziliśmy te wydarzenia. Teraz nowym trenerem będzie tam Mirko Slomka, więc dotychczasowy porządek wywróci się do góry nogami – powiedział.
Na pewno do gry wróci Marco Reus, nie wiadomo jednak, czy Klopp zdecyduje się na danie szansy Hummelsowi. – Mats znów odczuwa ból w stopie. Zanim dostanie szansę gry chcę dać mu kilka treningów – przyznał trener BVB.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.