Piłkarze Borussii Dortmund rozegrali przeciwko Wolfsburgowi naprawdę dobre zawody, jednak po raz kolejny nie dopisali na swoje konto trzech punktów. Mimo tego, Juergen Klopp był umiarkowanie zadowolony z postawy swoich zawodników.
Klopp wciąż nie potrafi znaleźć recepty na słabe wyniki Borrussii
Mecz zakończył się remisem (2:2), a Borussia straciła gola, który pozbawił ją wygranej, w samej końcówce. – Tak, pokazaliśmy, że wciąż żyjemy i potrafimy grać w piłkę – powiedział szkoleniowiec BVB na konferencji po spotkaniu.
– Myślę, że udało nam się rozegrać dobre zawody w starciu z naprawdę mocnym przeciwnikiem. Nie zmieni tego fakt, że ostatniego gola straciliśmy w naprawdę głupi sposób. Prawda jest taka, że tak my, jak i Wolfsburg mieliśmy wiele szans na zdobycie bramki – kontynuował Klopp.
Zdaniem opiekuna wicemistrzów Niemiec, remis z Wilkami warto przyjąć za dobrą monetę. – Ten remis nie jest dla nas złym wynikiem. Myślę, że w grze zespołu można było znaleźć wiele pozytywów, a to już jest budujące – dodał na koniec.
Budująca nie jest na pewno pozycja Borussii Dortmund w ligowej tabeli. Drużyna po szesnastu kolejkach ma na swoim koncie zaledwie piętnaście punktów i plasuje się na trzecim od końca, barażowym miejscu w stawce. W całej Bundeslidze gorsze są jedynie ekipy Freiburga i Werderu Brema.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.