Juergen Klopp nie ukrywał swojego rozczarowania i wściekłości po ligowym spotkaniu z Paderbornem. Borussia Dortmund zaledwie zremisowała (2:2) i straciła kolejne punkty. To jednak nie wszystko, bowiem bardzo groźnej kontuzji nabawił się lider BVB, Marco Reus.
Niemiec został brutalnie sfaulowany przez Marvina Bakalorza, notabene byłego zawodnika Borussii. Pierwsze diagnozy mówią o tym, że Reus mógł doznać nawet zerwania więzadeł w kostce, a to oznaczałoby dla niego bardzo długą przerwę.
Nic więc dziwnego, że Klopp po meczu zrugał winowajcę kontuzji Reusa. – Po spotkaniu podszedł do mnie trener Klopp i mocno na mnie nawrzeszczał – tłumaczył Bakalorz.
– Miał całkowitą rację. To wyglądało bowiem fatalnie i wiem, że powinienem otrzymać czerwoną kartkę. Moim zamiarem nie było zrobienie Marco jakiejkolwiek krzywdy – dodał.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.