Kłopoty Boruca, klub wszczął śledztwo w jego sprawie!
Nie potwierdziły się wcześniejsze doniesienia na temat Artura Boruca. Southampton FC w specjalnym komunikacie poinformowało, że w sprawie zachowania polskiego bramkarza zostało wszczęte specjalne śledztwo.
O Borucu ponownie jest głośno na Wyspach. Szkoda, że nie w aspekcie czysto sportowym
Przypomnijmy, że Boruc po przegranym spotkaniu z Tottenhamem Hotspur rzucił w trybuny butelkę, która trafiła w plecy jednego ze stewardów. Zachowanie Polaka nie umknęło kibicom i dziennikarzom, a co za tym idzie jest bardzo szeroko komentowane na całym Wyspach.
Wydawało się, że bramkarzowi Świętych się upiecze, ale klub bardzo szybko się zreflektował i postanowił dokładnie zbadać całą sprawę. – Southampton FC potwierdza wszczęcie śledztwa w sprawie incydentu z udziałem Artura Boruca, do którego miało dojść po ligowym meczu z Tottenhamem Hotspur – czytamy w oświadczeniu.
– Klub traktuje postawione mu zarzuty bardzo poważnie – głosi treść komunikatu Świętych.
Jeśli zarzuty pod adresem Boruca się potwierdzą, to można się spodziewać, że zostanie on ukarany finansowo przez swój klub. Wszystko również wskazuje na to, że zabraknie go w bramce Southampton na mecz z Leeds United w ramach Pucharu Ligi Angielskiej.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.