Z powodu kontuzji przez co najmniej trzy miesiące pauzować będzie Ralf Faehrmann. Władze Schalke Gelsenkirchen rozglądają się za rozwiązaniem awaryjnym na bramkę i pod uwagę brany jest Timo Hildebrand.
Według pierwszych informacji rozbrat Faehrmanna z futbolem miał potrwać nawet pół roku. Jednak po środowych badaniach okazuje się, że przerwa może być krótsza. W najbardziej optymistycznym wariancie potrwa ona trzy miesiące.
Nadal istnieje możliwość, że Schalke w trybie awaryjnym zatrudni Hildebranda. Jednak dyrektor sportowy niemieckiego klubu nie chciał zdradzić żadnych szczegółów. – Rozmawiam regularnie przez telefon z Timo – powiedział Horst Heldt.
Szalony hit Bundesligi! Bayern kończył mecz w dziewiątkę
Sobotni hit Bundesligi pomiędzy Bayerem a Bayernem Monachium dostarczył kibicom ogromnych emocji. Były piękne gole, interwencje VAR, a także dwie czerwone kartki. Ostatecznie Bayern zdołał wywieźć cenny punkt, mimo że kończył spotkanie w dziewięciu.