Klich musi poczekać na debiut w Championship
Mateusz Klich będzie jeszcze musiał poczekać na swój oficjalny debiut na boiskach Championship. Jego Leeds United udanie zainaugurowało nowy sezon, pokonując w delegacji Bolton Wanderers (3:2). Polak cały mecz oglądał jednak z wysokości ławki rezerwowych.
Mateusz Klich musi jeszcze poczekać na debiut w Championship
Goście bardzo dobrze weszli w spotkanie i już po pół godzinie gry prowadzili z Boltonem różnicą dwóch goli. Najpierw do siatki trafił Kalvin Philipps, a na 2:0 podwyższył Chris Woods.
Popularne „Kłusaki” zdołały odpowiedzieć trafieniem Gary’ego Madine’a z 39. minuty, jednak jeszcze przed przerwą Leeds zadało trzeci cios. Swojego drugiego gola podczas tego spotkania strzelił Philipps i było już jasne, że gospodarzom trudno będzie zdobyć w niedzielę choćby jeden punkt.
Bolton nie złożył jednak broni w drugiej połowie walczył o złapanie kontaktu z „Pawiami”. Udało się w 67. minucie, kiedy to rzut karny na gola zamienił Adam Le Fondre.
Wynik spotkania nie uległ ostatecznie zmianie i po końcowym gwizdu ze zdobycia trzech punktów mogli się cieszyć piłkarze Leeds. Klich, który trafił na Elland Road podczas letniego okienka z FC Twente, musi jeszcze poczekać na swój pierwszy występ na zapleczu Premier League.
gar, PiłkaNożna.pl