Fatalny
start sezonu w wykonaniu Derby County. W sobotnim meczu trzeciej
kolejki Championship drużyna prowadzona przez menedżera Phillipa
Cocu przegrała aż 0:4 z Blackburn Rovers.
Kamil Jóźwiak ma miejsce w podstawowym składzie, jednak drużyna Derby spisuje się fatalnie na starcie sezonu (foto: M. Zubrzycki/400mm.pl)
Sobotnie
spotkanie rozgrywane na stadionie Pride Park było rozstrzygnięte
już po kwadransie. Blackburn prowadziło aż 3:0, a łupem bramkowym
podzielili się 18-letni Tyrhys Dolan oraz autor dwóch trafień
Bradley Johnson.
Po
przerwie gospodarze nie tylko nie zdołali strzelić choćby
honorowego gola, ale stracili jeszcze jednego. W 77. minucie gwóźdź
do trumny Derby wbił napastnik Adam Armstrong.
Cały
mecz w przegranym zespole rozegrał Kamil Jóźwiak. Dla polskiego
skrzydłowego, który do Anglii przeniósł się kilka tygodni temu z
Lecha Poznań, był to drugi występ na zapleczu Premier League.
Początek
rozgrywek w wykonaniu Derby jest katastrofalny. Po trzech kolejkach
drużyna trenera Cocu nie ma na koncie ani jednego punktu, a jej
bilans bramkowy wynosi 1:8.
W
następnej kolejce Derby czeka wyjazdowa potyczka ze spadkowiczem z
Premier League, Norwich City.
Nieco
lepsze popołudnie zaliczył Bartosz Białkowski. W zakończonym
remisem 1:1 meczu z Brentford Polak rozegrał 90 minut w bramce
Millwall.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.