W klasyku Ligue 1 PSG wygrało 4:2 z Olympique Lyon.
Mbappe zdobył kolejnego gola dla PSG (foto: Reuters)
PSG musiało sobie radzić bez Neymara, który przed spotkaniem zgłosił ból w prawym udzie. Mistrzowie Francji przystąpili więc do starcia z Lyonem bez Brazylijczyka, będącego ostatnio w znakomitej formie.
W 6 minucie tuż obok słupka uderzył Martin Terrier. I to by było na tyle jeżeli chodzi o ofensywne popisy Lyonu. Później dominowała drużyna Thomasa Tuchela. W 22 minucie pierwszego gola zdobył Angel di Maria, który przymierzył przy bliższym słupku po podaniu Idrissy Gueye’a. Kwadrans później Kylian Mbappe podwyższył na 2:0, podcinając piłkę nad Anthonym Lopesem. Asystował Thomas Meunier.
Na początku drugiej połowy resztki nadziei na sukces Lyonowi odebrał Fernando Marcal, który zaliczył swojaka. Goście nie poddali się. W 52 minucie trafił Terrier, a kilka chwil później kontaktowego gola zdobył Moussa Dembele. Napastnik Lyonu mógł skompletować dublet i doprowadzić do remisu 3:3, lecz przestrzelił w znakomitej sytuacji. W 79 minucie Edinson Cavani rozstrzygnął losy meczu, finalizując dogranie di Marii.
We wcześniejszych niedzielnych meczach Montpellier wygrało 1:0 z Saint-Etienne. Jedynego gola zdobył Andy Delort po strzale z głowy. La Paillade przez ponad pół meczu grało w dziesiątkę – po czerwonej kartce Juniora Sambii – ale nie roztrwoniło minimalnej przewagi.
Zobaczyłem flarę, bramkę, Hiltona, Savaniera i Delorta. Jestem usatysfakcjonowany pic.twitter.com/opaSD0OkJT
Strasbourg rozgromił Stade Reims, choć wszystkie bramki padły po przerwie. Gole zdobywali: Alexander Djiku, Abdul Waris oraz Kenny Lala z rzutu karnego.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.