Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to jednak Rafael Benitez zostanie nowym menedżerem Chelsea FC. Hiszpański szkoleniowiec ma w środowy wieczór pojawić się w Londynie i wprost z Heathrow udać się na rozmowy z Romanem Abramowiczem.
Nazwisko Beniteza było jednym z pierwszych jakie pojawiły się na dziennikarskiej giełdzie po tym jak z posadą pożegnał się Roberto Di Matteo. Sam Hiszpan nie potwierdził, że negocjuje z Chelsea, ale w Anglii już wiedzą, że była to jedynie zwykła zasłona dymna ze strony byłego szkoleniowca Valencii, Liverpoolu i Interu.
Jak podają „MirrorFootball” i „BBC Sport” samolot z Benitezem na pokładzie ma wylądować późnym wieczorem na londyńskim lotnisku Heathrow. Hiszpan uda się stamtąd na Stamford Bridge, gdzie najpewniej będzie dopinał szczegóły swojej umowy.
Oficjalne ogłoszenie jego nominacji ma nastąpić w czwartek.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.