– W meczu z Widzewem na pewno trzeba zagrać bardzo ofensywnie. Musimy od początku zdominować rywala i narzucić mu swój styl gry. Przede wszystkim trzeba szybko strzelić bramkę, najlepiej jeszcze w pierwszej połowie – powiedział przed meczem z Widzewem Łódź, pomocnik Lecha Poznań, Jacek Kiełb.
– Nie możemy też pozwolić sobie na żadne straty. Mamy problemy ze skutecznością i niedzielny mecz jest okazją by to poprawić. Nie ma co się tłumaczyć murawą, bo rywalom ona jakoś nie przeszkadza – dodał pomocnik Kolejorza.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.