Kiełb: Mam w nosie to, co pisze o nas portugalska prasa
– Spodziewam się awansu i mam nadzieję, że tak właśnie się stanie – stwierdził pomocnik Poznańskiego Lecha, Jacek Kiełb pytany o to, czego się spodziewa po meczu z portugalskim Sportingiem Braga.
– Mieliśmy ciężki okres przygotowawczy, ale myślę, że dobrze go przepracowaliśmy i czekam, aż w końcu zaczniemy grać mecze – dodał.
– Ciężko oceniać rywala, trzeba wyjść na boisko i grać, niech Sporting sobie nas ocenia – żartował. – Na pewno ten zespół gra bardzo dobrze w ofensywie, ale my po prostu musimy wygrać, nie należy się rozdrabniać na mówienie o plusach czy minusach. Musimy zagrać zespołowo i podejść do tego meczu bardzo poważnie. Jestem pewien, że nie trzeba nas dodatkowo motywować, bo się stęskniliśmy za meczami.
– Nie mówmy o tym, kto jest faworytem. Nie ma co ustawiać się w roli faworytów, bo wszystko zostanie zweryfikowane na boisku – dodał zawodnik „Kolejorza”.
– Nie czytam gazet, nie interesuje mnie to, co o nas piszą w portugalskiej prasie. Pierwsze słyszę, iż piszą o nas, że gramy w słabej lidze, a Poznań leży na Ukrainie. Mam to w nosie – podsumował Kiełb.
Będzie kara dla trenera Wieczystej. Dyrygował zespołem mimo zawieszenia
Trener Wieczystej Kraków zostanie ukarany za swoje zachowanie podczas meczu z Wisłą Płock. Szkoleniowiec musiał bowiem pauzować w tym spotkaniu za czerwoną kartkę. Tymczasem zarządzał meczem stojąc tuż za ławką rezerewowych.
Reprezentant Polski z kontuzją! Klub wydał już komunikat
Norbert Wojtuszek wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski z problemami zdrowotnymi. Jagiellonia Białystok poinformowała, że 25-latek zmaga się z przepukliną pachwinową.
Legia Warszawa ukarana przez PZPN za zamknięcie sektora gości!
Legia Warszawa została ukarana przez Komisję Licencyjną PZPN za zamknięcie sektora gości przy Łazienkowskie. Stołeczny klub ma zapłacić 250 tysięcy złotych za każdy domowy mecz rozegrany bez wymaganej liczby miejsc dla kibiców drużyny przyjezdnej.