Bardzo miła niespodzianka spotkała po meczu w Koroną Kielce Michała Żewłakowa. Były kapitan reprezentacji Polski otrzymał od miejscowych kibiców pamiątkową tabliczkę. W ten sposób chcieli mu oni podziękować za długą przygodę z zespołem narodowym.
Obrońca Legii Warszawa wystąpił w reprezentacji Polski 102 razy i właśnie to zostało upamiętnione na okolicznościowej tabliczce. – Za 102 występy w najukochańszych barwach Polski i godne reprezentowanie kraju – wygrawerowano. Gest sympatyków Korony musiał poprawić nieco humor Żewłakowowi, ponieważ jego drużyna przegrała w Kielcach 0:1.
Doświadczony defensor „Wojskowych” pożegnał się z kadrą w bardzo niejasnych okolicznościach. Powodem był konflikt z selekcjonerem, Franciszkiem Smudą. Ostatni raz z „Biało-czerwonych” barwach zagrał on w marcu ubiegłego roku w meczu z Grecją.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.