Coraz więcej wskazuje na to, że Ole Gunnar Solskjaer będzie prowadził Manchester United także w przyszłym sezonie. Norweg pełni aktualnie funkcję tymczasowego menedżera drużyny, ale kolejne źródła donoszą, że zaoferowanie mu pełnego etatu jest właściwie formalnością.
Jego nominacja jest jedynie formalnością? (fot. Marcelo del Pozo / 400mm.pl)
„Czerwone Diabły” pod wodzą Solskjaera grają bardzo dobrze i cały czas liczą się w walce o miejsce na podium Premier League. Drużyna wygrywa, prezentuje ofensywy i ładny dla oka futbol, a wielu zawodników, którzy zawodzili podczas kadencji Jose Mourinho, po zmianie na stanowisku trenera, wyraźnie odżyło.
Zdaniem byłego obrońcy Manchesteru, Rio Ferdinanda, w klubie nie mają się nad czym dłużej zastanawiać i muszą się liczyć z tym, że brak nowego kontraktu dla Solskjaera będzie bardzo negatywnie odebrany przez kibiców.
– Bardzo dobrze, że w klubie podchodzą do sprawy na spokojnie i chcą poczekać do końca sezonu z ogłoszeniem decyzji. Moim zdaniem nie ma jednak obecnie możliwości, by Manchester postawił na jakiegoś innego fachowca – stwierdził Anglik, który na co dzień pełni rolę eksperta w BT Sport.
Ferdinand przestrzegł władze United przed popełnieniem wielkiego błędu. – Wyobrażacie sobie, byśmy usłyszeli, że Solskjaer jednak nie dostał umowy na pełen etat? Przecież w takiej sytuacji kibice by chyba zburzyli Old Trafford – dodał.
Zgodnie z doniesieniami angielskich mediów, Manchester United ma ogłosić nominacje dla Ole Gunnara Solskjaera pod koniec sezonu.