Robin van Persie nie będzie zbyt dobrze wspominać niedzielnego spotkania z 1.FC Koeln. Kapitan Arsenalu FC pojawił się na boisku w 70. minucie zawodów i został wygwizdany przez kibiców Kanonierów, którzy zjawili się w Kolonii.
Holender rozegrał dopiero swój pierwszy mecz podczas letniego okresu przygotowawczego i pod koniec starcia z Koeln zastąpił nowego snajpera Arsenalu Łukasza Podolskiego. Kibice Kanonierów nie byli jednak zadowoleni z jego widoku i powitali swojego kapitana porcją gwizdów.
Powód takiego zachowanie fanów Arsenalu? Chodzi oczywiście o deklarację van Persiego. Holender przed kilkoma tygodniami ogłosił, że nie zamierza przedłużać swojej umowy z klubem i oskarżył władze Arsenalu o brak ambicji i całkiem inny pogląd na rozwój drużyny.
Od tego czasu, Holender jest łączony z przejściem do Manchesteru United, Manchesteru City i Juventusu. Jak donoszą media, najwięcej szans na zakontraktowanie króla strzelców Premier League z poprzedniego sezonu mają Czerwone Diabły.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.