– Legia ma tylko dwa punkty przewagi nad naszym zespołem, dlatego cały czas jesteśmy w grze o mistrzostwo – przed meczem z Lechem Poznań powiedział gracz Śląska Wrocław, Przemysław Kaźmierczak.
Wrocławianie w środę pokonali Arkę Gdynia 3:1 w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Polski. Do awansu zabrakło jeszcze jednego trafienia. – Mieliśmy dobrą okazję jeszcze przed stratą bramki. Najważniejsze jednak, że daliśmy radę się podnieść, bo to był kolejny dobry występ w naszym wykonaniu – podkreślał Kaźmierczak.
– Naprawdę niewiele zabrakło do awansu, ale gramy dalej w ekstraklasie. Przygotowujemy się już do następnych meczów – mówił „Kaz”. – Naszym celem jest mistrzostwo Polski. Jesteśmy cały czas w grze. Legia ma niewielką przewagę nad nami, ale też Korona, Ruch i Polonia drepczą nam po piętach. Teraz mamy ważne spotkanie z Lechem i musimy się na nim skupić – zakończył Kaźmierczak.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.