– Wisła pokazała, że była zespołem lepszym i dojrzalszym piłkarsko. Można powiedzieć, że przewyższała nas o klasę. Nie powiem nic nowego, jeśli wyrażę tezę, że był to najlepszy zespół, jaki przyjechał do nas wiosną. To zwycięstwo było zdecydowanie zasłużone – przyznał Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia, po porażce z Wisłą 1:3.
– Nam pozostaje żal, bo długo utrzymywał się wynik bezbramkowy. Fatalne indywidualne błędy, które robimy w obronie nie mogą się powtarzać na tym poziomie. Mamy jeszcze trzy mecze. Każdy z nich bardzo dużo nam daje, jeśli chodzi o obraz tej drużyny w przyszłym sezonie. Ten mecz także dał nam bardzo dużo. Po remisie ze Śląskiem była bardzo duża motywacja. Zostaliśmy bardzo boleśnie sprowadzeni na ziemię – zakończył Kasperczyk.
Podbeskidzie ma już zapewnione utrzymanie, ale ostatnie mecze tej drużyny nie są najlepsze. W czterech spotkaniach Górale zainkasowali tylko jeden punkt.
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!