Po świetnym spotkaniu w wykonaniu zawodników GKS Bełchatów zespół ten wygrał 6:0 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. – Mam nadzieję, że wrażenia, jakie mam po tym meczu, będą ostatnie w moim życiu – powiedział Robert Kasperczyk, trener przegranej drużyny.
– Chciałbym pogratulować trenerowi Janasowi wspaniałego meczu i zwycięstwa. Źle zagraliśmy początek z Jagiellonią, a co powiedzieć po takim meczu? GKS kontrolował wynik meczu już od pierwszych minut. Mamy dużo materiału do przemyślenia. Jeszcze raz gratuluję – powiedział załamany Kasperczyk.
Oczywiście w zupełnie innym nastroju był Paweł Janas. – Dziękuję trenerowi za miłe słowa. Są to dopiero początki. My ostatni mecz przegraliśmy w doliczonych sekundach. Chcieliśmy zdobyć teraz 3 punkty. Kolejne mecze mamy bardzo trudne i dlatego musimy zdobywać punkty. Mam nadzieję, że ten mecz pozwoli zawodnikom uwierzyć w siebie – zaznaczył Janas.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.