Danny Rose w ostatnim meczu ligowym z Manchesterem City został ukarany czerwoną kartkę za rzekomy faul na Edinie Dżeko. Football Association po przyjrzeniu się tej sprawie anulowała karę.
Jak pokazały telewizyjne powtórki Rose popisał się czystą interwencją w swoim polu karnym, ale arbiter wskazał na jedenasty metr i wyrzucił Anglika z boiska.
23-letni obrońca Tottenhamu będzie mógł więc zagrać w najbliższym spotkaniu z Hull City.