Czy na The Hawthorns pogodzili się już ze spadkiem z Premier League? Tak wniosek można wysnuć po zapoznaniu się z ostatnimi doniesieniami dziennika „The Sun”, z których wynika, że włodarze West Bromwich Albion nie zamierzają na razie dokonywać zmiany menedżera.
West Bromwich Albion w kryzysie (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku nowym trenerem „The Baggies” został Alan Pardew, który zastąpił na stanowisku Tony’ego Pulisa. Pod jego wodzą drużyna spisuje się jednak bardzo słabo i na osiem kolejek przed końcem sezonu jest głównym kandydatem do spadku.
WBA plasuje się obecnie na ostatniej pozycji w tabeli Premier League z dorobkiem zaledwie dwudziestu punktów i stratą ośmiu „oczek” do bezpiecznej strefy.
„The Sun” podaje, że w klubie zwlekają z podjęciem decyzji o zwolnieniu, ponieważ niosłaby ona ze sobą konieczność wypłacenia menedżerowi pokaźnego odszkodowania. 56-letni szkoleniowiec mógłby liczyć na zdecydowanie mniejsze pieniądze, gdyby jego zespół spadł do Championship.
Piłkarzem West Bromwich Albion jest aktualnie Grzegorz Krychowiak, który w trakcie ostatniego meczu ligowego odmówił podania menedżerowi ręki, za co został przez niego skrytykowany podczas konferencji prasowej.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.