Robert Lewandowski świętuje dzisiaj swoje 35. urodziny. Czego życzyć kapitanowi reprezentacji Polski? Przede wszystkim zdrowia, długowieczności i radości z futbolu.
20 tytułów króla strzelców, 10 mistrzostw Niemiec, 6 Superpucharów Niemiec, 4 Puchary Niemiec, 2 Złote Buty, 2 razy Piłkarz Roku FIFA, Piłkarz Roku UEFA, Liga Mistrzów, Klubowe Mistrzostwa Świata, mistrzostwo Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii, Superpuchar UEFA, mistrzostwo Polski, Puchar i Superpuchar Polski.
Oto telegraficzne podsumowanie osiągnięć Roberta Lewandowskiego. Można zapytać przewrotnie: czego zatem życzyć piłkarzowi, który wygrał praktycznie wszystko, co miał do wygrania w swojej karierze?
Owszem, do pełnej kolekcji trofeów Lewandowskiemu brakuje chociażby Złotej Piłki czy sukcesu z reprezentacją Polski. Nie zmienia to jednak faktu, że jako sportowiec „Lewy” może i powinien czuć się spełniony.
Jest najlepszym piłkarzem w historii Polski. Siedział przy jednym stole z Leo Messim i Cristiano Ronaldo. Wszedł na piłkarski Everest. Niestety, czas i wiek robią swoje, a Lewandowskiemu obecnie dalej niż do utrzymania się na szczycie jest do zejścia z niego.
Perspektywa zakończenia kariery przez Lewandowskiego w profesjonalnym futbolu staje się coraz bliższa. „35” wcale jednak nie musi brzmieć jak wyrok. Karim Benzema w tym samym wieku sięgnął przecież po Złotą Piłkę. Inni wielcy tego futbolu, wcześniej wspomniani Messi i Ronaldo, również mimo upływu lat nadal są jednymi z najlepszych w swoim fachu.
Dlatego, Panie Robercie, życzymy Panu przede wszystkim zdrowia, długowieczności i niekończącej się radości z futbolu! A my, pamiętając łacińską sentencję tempus fugit, cieszmy się każdym golem, asystą, zagraniem, meczem „Lewego”. Oby jak najdłużej.