Kanonada strzelecka na Old Trafford. Manchester United znów przegrywa
Zakończyło się właśnie kolejne stracie Manchesteru United za kadencji trenera Rubena Amorima. Portugalski szkoleniowiec nie może być w pełni dumny z występu swoich zawodników.
Czerwone Diabły konfrontowały się dzisiaj z największą pozytywną niespodzianką bieżącego sezonu Premier League. Red Devils ostatecznie nie zdołali pokonać drużynę Nottingham Forest.
Piłkarze dowodzeni przez trenera Amorima nie zdołali się zrehabilitować za swoją ostatnią porażkę 0:2 w starciu z londyńskim Arsenalem na Emirates Stadium. Tym razem ekipa 20-krotnych mistrzów Anglii popisała się lepszą skutecznością pod bramką swoich oponentów, ale wciąż nie wystarczyło to na wywalczenie chociażby remisu
Bramki dla zespołu z czerwonej części Manchesteru zdobyli Rasmus Hojlund oraz Bruno Fernandes. Portugalczyk zdobył bramkę w 61. minucie gry ustrzelił gola kontaktowego na 2:3, ale finalnie było to ostatnie trafienie tego dnia na Old Trafford.
Tym samym Manchester doznał drugiej porażki z rzędu i aktualnie plasuje się na dopiero 13. miejscu w ligowej tabeli. Natomiast Tricky Trees wskoczyli na 5. lokatę i ponownie pokazali że podczas tej kampanii muszą z nimi się liczyć nawet najbardziej renomowane firmy na Wyspach.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.
Matty Cash z powodu dolegliwości związanych z łydką nie wyszedł na drugą połowę środowego spotkania z Chelsea. Pojawiły się nowe informacje ws. stanu zdrowia obrońcy Aston Villi.
Niespodziewane potknięcie Manchesteru City. Arsenal powiększył przewagę
Środowy wieczór przyniósł kolejny nieoczekiwany zwrot akcji w zmaganiach o mistrzostwo Anglii. Podczas gdy Arsenal wygrał, Manchester City tylko zremisował.