Niewiele brakowało, a Bayern straciłby punkty w trzecim meczu z rzędu w Bundeslidze. Die Roten byli bliscy remisu z RB Lipsk, ale bramka Harry’ego Kane’a w samej końcówce dała zwycięstwo Bawarczykom.
Bayern Monachium uniknął kolejnej porażki w Bundeslidze! Die Roten na ostatnią chwilę zapewnili sobie zwycięstwo w meczu przeciwko RB Lipsk, lecz sytuacja bawarskiej drużyny wciąż jest zła i daleka od optymalnej.
Bohaterem meczu został nie kto inny jak Harry Kane. Angielski napastnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, dając swojej drużynie cenne trzy punkty. Decydującą bramkę zdobył w doliczonym czasie gry, ratując Bayern od kompromitującej sytuacji z trzema porażkami z rzędu.
Chociaż RB Lipsk prezentował się lepiej w drugiej odsłonie spotkania, nie zdołał wykorzystać swoich okazji. Bramka Benjamina Sesko w 70. minucie nie wystarczyła, by powstrzymać Bayern przed wygraną.
Strata Bayernu do lidera, Bayeru Leverkusen, wynosi 8 punktów. Biorąc pod uwagę imponującą formę Aptekarzy, odrobienie tej różnicy wydaje się niezwykle karkołomnym zadaniem. Bayern nie ma już marginesu błędu i musi wygrać wszystkie pozostałe mecze sezonu, jeśli chce marzyć o obronie tytułu.
Bayern rozważa przedłużenie umowy z legendą. „Musi być w szczytowej formie”
Kontrakt Manuela Neuera z Bayernem Monachium wygasa 30 czerwca 2026 r. Bawarscy działacze wciąż nie podjęli jeszcze decyzji czy przedłużą umowę z legendarnym bramkarzem.
Szykuje się zacięta letnia walka o młodego gwiazdora RB Lipsk
Yan Diomande to jedno z odkryć obecnego sezonu w topowych europejskich ligach. 19-latek z RB Lipsk przykuł uwagę Bayernu Monachium i klubów z Premier League.
Tak fani Wolfsburga zareagowali na błąd Grabary! [WIDEO]
Kamil Grabara popełnił duży błąd, który zakończył się stratą bramki przez jego Wolfsburg w meczu z RB Lipsk (2:2). Po spotkaniu kibice Wilków okazali wsparcie dla Polaka, gdy skandowali jego imię.
Perfekcyjny strzał w Bundeslidze! Kamil Grabara był bez szans [WIDEO]
VFL Wolfsburg zremisował 2:2 z RB Lipsk. Wynik meczu w 88. minucie ustalił Brajan Gruda, który popisał się fenomenalnym uderzeniem w górny róg bramki Kamila Grabary.