Zeszłego lata Harry Kane uparł się na transfer do Manchesteru City, lecz ostatecznie został w Tottenhamie. Niewykluczone, że podpisze z klubem nowy kontrakt.
Kane znów jest szczęśliwy. (fot. Reuters)
Obecna umowa Anglika obowiązuje do końca czerwca 2024 roku. Przed kontrowersyjną sagą transferową, do której doszło kilka miesięcy temu, władze Kogutów zaoferowały napastnikowi przedłużenie kontraktu, lecz ten nie przystał na propozycję. Temat upadł.
Niebawem znów może jednak stać się aktualny. Przejęcie drużyny Tottenhamu przez Antonio Conte tchnęło w Kane’a nowe życie. Znów seryjnie zdobywa bramki. Znów jest szczęśliwy. Czy na tyle, by związać się z londyńczykami na dłużej?
Według Fabrizio Romano, na razie negocjacje nie zostaną rozpoczęte. Tottenham chce zatrzymać swojego lidera, ale wie, iż nie ma najsilniejszej pozycji. Może się to zmienić, jeśli na koniec sezonu zajmie miejsce w czołowej czwórce i wróci do Ligi Mistrzów.
Harry Kane’s understood to be ‘more than happy’ with Conte. Completely different feelings than last June – although no final decision on the future has yet been made. ⚪️ #THFC
New contract won’t be discussed now – but Spurs want him to stay. UCL spot, key step for Kane’s future. pic.twitter.com/4gMHTIrSi5
Harry Kane pragnie trofeów i występów w najważniejszych spotkaniach. Jeśli Koguty postarają się mu to zapewnić, latem powstrzyma się od kolejnego strajku.
Salah już się pożegnał? Słodko-gorzki triumf Liverpoolu
Liverpool pokonał Crystal Palace 3:1 i awansował na 4. miejsce w ligowej tabeli Premier League. Niewykluczone, że był to ostatni mecz Mohameda Salaha w The Reds.