Kandydat na trenera Legii przejmie inny klub? „Zaawansowane negocjacje”
Po odejściu z Legii Warszawa Edwarda Iordanescu, w mediach ruszyła giełda nazwisk potencjalnych następców Rumuna. Jednym z kandydatów do przejęcia Wojskowych był Oscar Garcia. Ta opcja jednak wkrótce może być już nieaktualna.
Oscar Garcia to doświadczony szkoleniowiec, który w swojej karierze pracował w ligach, takich jak austriacka, II liga angielska, francuska, hiszpańska, grecka czy izraelska. W swoim CV ma trzy tytuły mistrzowskie (2x Austria, Izrael) oraz dwa Puchary Austrii. Od marca, po tym jak pożegnał się z meksykańskim Deportivo Guadalajara, pozostaje bezrobotny.
W niedawnej rozmowie z portalem goal.pl, 52-letni trener przyznał, że gdyby otrzymał propozycję z ul. Łazienkowskiej, z pewnością by ją rozważył. – Nie zamykam się przed żadnym krajem, więc moja odpowiedź brzmi – tak. Miejsca na mapie nie musi mieć znaczenie, ważniejszy jest projekt. Czy jest ambitny, jaką dany klub ma kadrę. Mam kilka propozycji teraz, prowadzę różne rozmowy – stwierdził.
Bardzo pochlebnie wypowiadał się również o swoim potencjalnym pracodawcy. – Legię zna każdy. Myślę, że można powiedzieć, iż to największy klub w Polsce – dodał.
Oscar Garcia, zainteresowany pracą w Legii, z którym rozmawiał @UEFAComPiotrK ma zostać nowym trenerem Sharjah FC ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Wiele wskazuje jednak na to, że Garcii nie zobaczymy jednak w PKO BP Ekstraklasie. Jak ujawniono w programie „El Chiringuito”, Hiszpan jest bliski podpisania umowy z 6-krotnym mistrzem Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Al-Sharjah. Rozmowy mają być na zaawansowanym etapie, a 52-latek ma podpisać roczny kontrakt.
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!
Rafał Adamski zdradza kulisy bezrobocia. „Miałem ofertę z 4. ligi”
Jeszcze rok temu wchodził z ławki w meczach walczącego o utrzymanie Zagłębia Lubin, a dziś strzela gole ważne gole dla Legii Warszawa. Rafał Adamski okazał się kluczowym elementem w układance Marka Papszuna, wyciągając go z Pogoni Grodzisk Mazowiecki.