Kampania czy pamięć? Spotkanie Klubu Wybitnego Reprezantanta
O godzinie 15:00 we wrocławskim hotelu Scandic odbędzie się uroczyste spotkanie członków Klubu Wybitnego Reprezentanta. Organizatorem zjazdu jest prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato.
Grzegorz Lato ma na swoim koncie 100 spotkań w zespole narodowym
Swój udział w spotkaniu potwierdzili już Andrzej Szarmach, Henryk Kasperczak, Roman Kosecki, Zbigniew Boniek, Dariusz Dziekanowski,Piotr Świerczewski, Maciej Żurawski, Mariusz Lewandowski, Tomasz Kłos, Jacek Krzynówek oraz Jacek Zieliński. Rolę gospodarzy będą z kolei pełnił prezes Lato i Władysław Żmuda, przewodniczący klubu.
We Wrocławiu zabraknie Jana Tomaszewskiego. Były bramkarz reprezentacji ma na swoim koncie 63 występy w kadrze, ale pod koniec czerwca tego roku zrzekł się on członkostwa w klubie.
Podczas spotkania poruszone zostaną wszystkie kwestie dotyczące jego dalszego funkcjonowania, a każdy z jego członków otrzyma zaproszenie na wieczorny mecz Polska – Mołdawia w eliminacjach Mistrzostw Świata.
Inicjatywa PZPN może się podobać, chociaż szkoda, że zaproszenie dla wszystkich członków Klubu Wybitnego Reprezentant wpisuje się w trwającą kampanię wyborczą i walkę o fotel prezesa związku. O byłych reprezentantach, a w szczególności tych wybitnych powinno się pamiętać na co dzień, a nie od „święta” jakim są wybory.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: