Czy Marcin Kamiński zdoła wsiąść do pociągu relacji „Euro 2016”? Obrońca Lecha Poznań raczej nie należy do ulubieńców selekcjonera reprezentacji Polski, jednak cały czas liczy na powołanie i udział w mistrzostwach na francuskich boiskach.
Czy Marcin Kamiński zdoła przekonać do siebie selekcjonera? (foto: Ł.Skwiot)
Stoper Kolejorza utrzymuje się od miesięcy w solidnej formie, jednak trudno oceniać, czy jest to już poziom reprezentacyjny. Niewykluczone, że Kamiński otrzyma swoją szansę, ponieważ na boczny tor zostali nieco odsunięci Łukasz Szukała i Thiago Cionek.
– Ja wciąż mam nadzieję na Euro! To nie jest temat zamknięty – powiedział Marcin Kamiński podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”.
– Dlaczego nie marzyć, dlaczego nie żyć tym, że wciąż mam szansę? Decyzja należy do trenera, na pewno będzie szukał różnych rozwiązań i ta iskierka nadziei we mnie na pewno jest – dodał.
Jeśli brać pod uwagę stoperów występujących w Ekstraklasie, to właśnie Kamiński i Igor Lewczuk wydają się być tymi piłkarzami, których Adam Nawałka może jeszcze sprawdzić przed czerwcowymi finałami.
24-latek wystąpił w tym sezonie w 42 spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Lecha. W tym czasie udało mu się strzelić dwa gole i dorzucić do tego dorobku dwie asysty.