Arłamów to już nie żarty. Ciężka robota od rana do wieczora z przerwami na odpoczynek. Kontakt z piłkarzami jest mocno ograniczony, rozmowa indywidualna praktycznie wykluczona. Zjawiają się tylko na konferencji prasowej. W środę między innymi Kamilowie – Glik i Grosicki. Poważni, skoncentrowani, wyważeni w opiniach. Oto skrócony zapis tego, co przekazał mediom skrzydłowy francuskiego Rennes.
Kamil Grosicki wie jak ważne są treningi na obozie w Arłamowie (foto: Ł.Skwiot)
Było dużo kibiców i dziennikarzy stąd moja decyzja – zażartował Grosik, szybko jednak przywołując się do porządku. – A tak naprawdę to czemu nie? Angel di Maria co drugą kolejkę robi takie rzeczy w lidze, więc dlaczego nie próbować.
Treningi?
W Juracie to była zabawa, regeneracja, rozrywka. Jeden trening, najczęściej siatkonoga. W Arłamowie jest już inaczej, pierwsze dni to po dwa treningi dziennie. Trener ma plan, a my musimy się do niego przystosować. Na początku musi trochę boleć po to, by potem każdy doszedł do optymalnej formy.
Spotkanie z obecnym w Arłamowie Szymonem Marciniakiem, naszym sędziowskim jedynakiem na Euro 2016?
Na pewno dużo informacji nam przekaże o nowinkach w przepisach, które będą wprowadzone właśnie od mistrzostw Europy. Ja co prawda nie jestem obrońcą, nie należę również do zawodników, którzy lubią jakąś symulkę, ale na pewno wysłucham uważnie. To będą cenne uwagi.
Media?
Ciężko odciąć się od mediów i w ogóle wiadomości, jeśli codziennie otrzymuje się kilka sms-ów czy telefonów. Rozumiem jednak dziennikarzy – to wasza praca. Ja staram się mimo to odciąć od tego wszystkiego, wolę odpocząć w pokoju. Generalnie czuć coraz mocniej te zbliżające się mistrzostwa.
Trening mentalny?
Przed samymi mistrzostwami przeprowadzę dwie lub trzy sesje z trenerem Pawłem Frelikiem, a na pewno jedną porządną. Myślę, że będziemy się łączyć przez skype’a. Już nieraz tak robiliśmy. Muszę być dobrze mentalnie przygotowany, ponieważ na takim turnieju wielu rzeczy może się zdarzyć.
Pomoc młodszym kolegom?
Ze wszystkimi mam fajny kontakt. Śmiech, żarty, staram się po prostu jako starszy zawodnik zadbać o atmosferę, bo ona jest bardzo ważna. Codziennie pompuję Pawła Dawidowicza, ale to bardzo fajny chłopak. Chcę zresztą, by wszyscy czuli się w grupie bardzo dobrze.
Polska na Euro 2016?
Czujemy się mocni po eliminacjach. Cel pierwszy to wyjść z grupy, a co będzie potem, to będziemy dalej sobie te plany nakreślać.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.