Podczas meczu z Irlandią
w Dublinie Kamila Glika będą obserwowali przedstawiciele Tottenhamu. Według
brytyjskich mediów Polak znalazł się w orbicie zainteresowań londyńskiego
klubu.
Kamil Glik w trakcie meczu ze Szkocją w Warszawie
Jak donosi dziennik „The
Sun”, szefowie Tottenhamu poważnie zastanawiają się nad złożeniem oferty kupna
reprezentanta Polski. Kamil Glik miałby trafić na White Hart Lane w nadchodzącym
letnim oknie transferowym. Jego przejście z Torino kosztowałoby londyńczyków
około ośmiu milionów funtów.
Kamil Glik rozgrywa
właśnie najlepszy sezon w swojej dotychczasowej karierze. Kapitan Torino
wystąpił w 34 meczach we wszystkich rozgrywkach, strzelając w nich aż siedem
goli. Środkowy obrońca jest drugim najskuteczniejszym zawodnikiem swojego
zespołu: więcej bramek ma na koncie tylko napastnik Fabio Quagiarella.
Kontrakt Glika z obecnym
klubem obowiązuje do 2017 roku. Polak trafił do Torino w 2012 roku z Palermo za
nieco ponad dwa miliony euro. Wcześniej występował m.in. w Bari, Piaście
Gliwice oraz trzeciej drużynie Realu Madryt.
Z kim reprezentant Polski
musiałby konkurować o miejsce w składzie w przypadku transferu do Tottenhamu?
Podstawowy duet stoperów Kogutów stanowią w tym sezonie Belg Jan Verthonghen i 21-letni Anglik Eric Dier. Do dyspozycji trenera Mauricio Pochettino są
jeszcze Rumun Vlad Chiriches oraz Federico Fazio z Argentyny.