Przejdź do treści

Polska Ekstraklasa

Kafarski: skończył się nasz sen

– Zakończył się sen i marzenie o zdobyciu Pucharu Polski. Legia była lepsza, a w ich grze było widać przewagę wypracowaną w pierwszym meczu – powiedział Tomasz Kafarski po porażce 0:4 w Warszawie. Lechia po raz drugi z rzędu odpadła w półfinale Pucharu Polski.

– Dzisiaj gospodarze przypieczętowali awans. Gratuluję trenerowi Skorży, że wytrzymał presję i wygrał spotkanie o wszystko. Nie sądzę, że przegraliśmy przez brak wiary. Kolejny raz nie zdobyliśmy bramki – mamy z tym problemy. Musimy się pozbierać. Za trzy dni gramy kolejne spotkanie z legionistami. Mam nadzieję, że zdołamy wywalczyć korzystny wynik – podsumował mecz Kafarski.

Jesienią Lechia Gdańsk zwyciężyła Legię w stolicy 3:0 grając najefektowniejszą piłkę w ekstraklasie. Teraz od dawna nie wygrywa, a licząc wszystkie rozgrywki od 453 minut nie strzeliła gola. Nie strzeliła też w pierwszym półfinałowym spotkaniu, kiedy uległa Legii u siebie 0:1. Jednak szkoleniowiec gdańszczan nie do końca chciał się zgodzić, że jego drużyna gra teraz gorzej niż jesienią.

– Dzisiejszy mecz i ten z października były do siebie podobne. Jesienią wyczekaliśmy Legię i wyprowadziliśmy kolejne kontrataki. W obu spotkaniach obie drużyny rozgrywały piłkę w środku pola i miały swoje okazje, a cały mecz ustawił pierwszy gol. Kilka miesięcy temu opuszczałem Łazienkowską w zupełnie innym nastroju. Taki jest jednak futbol. Moim zdaniem warszawiacy mają swój styl i są oceniani zbyt surowo. Zespół Macieja Skorży stać na wiele – mówił Kafarski po meczu.
W sobotę te zespoły znowu się zmierzą. Tym razem w lidze, w Gdańsku.
– Mam nadzieję, że w sobotę się odblokujemy i pokonamy u siebie zespół z Warszawy.

W październiku przewidziałem, że będziemy grali o europejskie puchary. Jesteśmy wysoko w tabeli, awansowaliśmy do półfinału rozgrywek o Puchar Polski. To, że dzisiaj ponieśliśmy wysoką porażkę nie oznacza, że w sobotę legioniści odniosą łatwe zwycięstwo – stwierdził trener Lechii.

Źródło: ASInfo

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Polska Ekstraklasa

Co za mecz we Wrocławiu! Beniaminek wyrwał remis

Śląsk Wrocław po szalonym meczu zremisował z Widzewem Łódź 3:3. Pościg zaczął się przy wyniku 1:3 dla gości, którzy od 7. minuty grali w osłabieniu.

2026.08.22 Wroclaw
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Slask Wroclaw - Widzew Lodz
N/z Malaly Dembele
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.08.22 Wroclaw
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Slask Wroclaw - Widzew Lodz
Malaly Dembele
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Piast Gliwice 1:1 Legia Warszawa

Piast na ostatnią chwilę wyciągnął remis w starciu przeciwko Legii Warszawa. Zobacz skrót z tego spotkania!

SKRÓT MECZU: Piast Gliwice 1:1 Legia Warszawa
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Tomasiewicz nie gryzł się w język. „Chciałem Barcelonę zagrać” [WIDEO]

Grzegorz Tomasiewicz w przerwie meczu Śląska Wrocław z Widzewem nie gryzł się w język i udzielił mocnej wypowiedzi przed kamerami Canal+ Sport.

Tomasiewicz nie gryzł się w język. „Chciałem Barcelonę zagrać” [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Koszmarny start Widzewa! Czerwona kartka reprezentanta Polski [WIDEO]

Od 7. minuty Śląsk zaczął grać z przewagą jednego zawodnika. Czerwoną kartką po interwencji VAR został ukarany Przemysław Wiśniewski. Widzew jednak na razie prowadzi 1:0.

Koszmarny start Widzewa! Czerwona kartka reprezentanta Polski [WIDEO]
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Remis Piasta z Legią. Mecz w cieniu dramatu na trybunach

Piast Gliwice zremisował u siebie z Legią w 5. kolejce PKO BP Ekstraklasa. Mecz został przedłużony niemal przez godzinę wskutek akcji ratunkowej na trybunach stadionu w Gliwicach.

2026.08.22 Gliwice
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Piast Gliwice - Legia Warszawa
N/z Rafal Augustyniak, Juande Rivas
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.08.22 Gliwice
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Piast Gliwice - Legia Warszawa
Rafal Augustyniak, Juande Rivas
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej