Od ostatniego meczu Sebastiana Boenischa minął dokładnie rok. Piłkarz zaciekle walczy o powrót na boisko i zapowiada, że w kadrze meczowej Werderu Brema znajdzie się jeszcze w grudniu.
Zawodnik jeszcze niedawno zapowiadał wprawdzie, że do dyspozycji trenera będzie na początku października, jednak rehabilitacja się wydłuża. Obrońca zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą.
– Nie ma powodów do niepokoju. Doktor, który mnie operował, wspólnie z trenerem rehabilitacji uznali, że lepiej będzie, jeśli skończę rehabilitację tam, gdzie ją zacząłem. Za dwa, może trzy tygodnie wrócę do Bremy i tam będę trenował – mówi Boenisch na łamach wtorkowego Super Expressu.
Reprezentant Polski zapowiada, że na boisko wróci już niedługo. – Będę gotowy do gry na początku grudnia, może jeszcze nie na pełne 90 minut. Nawet jeśli trener nie wpuści mnie od razu na boisko, nie będę płakał. Sezon jest długi, a ja chcę przepracować z drużyną zimowy okres przygotowawczy i być gotowy na rundę wiosenną Bundesligii i finały EURO – zaznacza.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.