We wtorek wieczorem reprezentacja Polski zmierzy się w meczu towarzyskim z Białorusią. Czy po trzech remisach z rzędu przyszedł czas na zwycięstwo?
We wrześniu tego roku reprezentacja Polski rozegrała dwa sparingi z wymagającymi rywalami. Najpierw biało-czerwoni zremisowali 1:1 z Meksykiem, później remisem 2:2 zakończył się mecz z Niemcami.
W miniony piątek biało-czerwoni zmierzyli się z Koreą Południową. Efekt? Kolejny remis 2:2. Teraz przyszedł czas na starcie z Białorusią. Dla naszej reprezentacji jest to doskonała okazja do tego, aby wreszcie wygrać. Białorusini są już bowiem po nieudanych dla siebie eliminacjach do Euro 2012. W grupie D zdobyli w sumie trzynaście punktów i zajęli dopiero czwarte miejsce.
Nie wydaje się, żeby mecz z Białorusią był dla reprezentacji Polski prawdziwą próbą. Rywal kadry Smudy zagra w mocno eksperymentalnym zestawieniu i trudno tak naprawdę stwierdzić, jak będzie wyglądał jego pierwszy skład.
– Skład na pewno będzie eksperymentalny, zupełnie inny niż z Rumunią. Pięciu piłkarzy odesłałem do drużyny olimpijskiej, mamy pewne kontuzje – powiedział na łamach „Przeglądu Sportowego” Bernd Stange, selekcjoner reprezentacji Białorusi.
W meczu z naszymi wschodnimi sąsiadami selekcjoner Franciszek Smuda znów postawi zapewne na jednego napastnika. Tym razem prawdopodobnie nie będzie nim jednak Robert Lewandowski. Szansę gry od pierwszych minut otrzyma Paweł Brożek. Na środku defensywy próbowany będzie Marcin Wasilewski, który najczęściej gra na prawej stronie obrony.
Wtorkowe spotkanie rozegrane zostanie w niemieckim Wiesbaden. Pierwszy gwizdek sędziego usłyszymy o godzinie 20:30.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?