Polska zremisowała bezbramkowo z Portugalia na inaugurację Stadionu Narodowego w Warszawie. PilkaNożna.pl oceniła występ naszych reprezentantów w skali od 1 do 6.
Najlepiej naszym zdaniem zaprezentowali się Wojciech Szczęsny i Ludovic Obraniak. Dość słabo wypadł Jakub Wawrzyniak, a zdecydowanie więcej oczekiwaliśmy od Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego.
Oceny PilkaNożna.pl po meczu Polska-Portugalia (skala 1-6):
Wojciech Szczęsny (4,5) – Jeden z najlepszych zawodników w naszej reprezentacji. Bramkarz Arsenalu obronił dwa bardzo groźne strzały Naniego i uchronił nasz zespół przed utratą goli. Bardzo dobry występ numeru 1 w bramce „Biało-Czerwonych”.
Łukasz Piszczek (3,0) – To nie był ten Łukasz Piszczek, którego znamy z występów w Borussii Dortmund. Bardzo rzadko podłączał się do akcji ofensywnych i skupiał się głównie na grze w destrukcji. Na prawej stronie obrony spisał się jednak bardzo solidnie.
Damien Perquis (3,5) – Obrońca Sochaux był bardzo pewnym punktem naszej defensywy. Co prawda nie miał on tyle pracy, co jego koledzy z boków obrony, ale kilka razy zdecydowanie interweniował i może śmiało zaliczyć sobie ten występ na plus.
Marcin Wasilewski (3,5) – Podobnie jak Perquis, zaliczył całkiem niezłe zawody. Praktycznie się nie mylił i wprowadzał bardzo dużo spokoju w grę naszej formacji defensywnej.
Jakuba Wawrzyniak (2,0) – Słaby występ lewego obrońcy warszawskiej Legii. Szczególnie w pierwszej połowie popełnił kilka poważnych błędów i swoją nerwowością wprowadzał wiele zamieszania w grę reprezentacji Polski. Grający po jego stronie Nani, nie miał większych problemów z notorycznym ogrywaniem Polaka.
Dariusz Dudka (3,5) – Wykonał swoją robotę. Miał przerywać ataki Portugalczyków w środku pola i wywiązał się ze swojego zadania. Kolejny solidny mecz Dudki w reprezentacji Polski.
Eugen Polanski (2,5) – Dużo sobie obiecywaliśmy po występie Polanskiego i niestety, trochę się zawiedliśmy. Jego ostatnie występy w Mainz narobiły nam apetytów, ale w meczu z Portugalią Polanski spisał się co najwyżej przeciętnie. W pierwszej połowie dostał dobrą piłkę przed polem karnym, ale jego strzał powędrował w trybuny.
Maciej Rybus (3,0) – To był niezły występ byłego skrzydłowego Legii. Jeśli już otrzymał piłkę, to przeważnie wiedział co z nią zrobić. Nie wybijał się zbytnio w gronie naszych reprezentantów, ale także nie zawiódł.
Jakub Błaszczykowski (3,0) – Podobnie jak Piszczek, Błaszczykowski nie pokazał na boisku tego, co w ostatnich tygodniach robił na niemieckich murawach. Notował dużo strat, a do tego dwukrotnie fatalnie wykonał rzuty wolne. Po jednej z jego pomyłek rywale wyprowadzili kontratak, który o mały włos nie zakończył się utratą gola.
Ludovic Obraniak (4,0) – W ofensywie dawał zdecydowanie najwięcej. Starał się, próbował brać ciężar gry na swoje barki i do tego wypracował sobie bardzo dobrą sytuację do strzelenia bramki. Jego kilkudziesięciometrowy rajd zakończył się mocnym strzałem, a Portugalczyków od utraty gola uratował bramkarz.
Ireneusz Jeleń (1,5) – Widać było po nim brak ogrania. Jeleń nie imponował w meczu z Portugalią ani szybkością, ani opanowaniem piłki. Do tego pod koniec pierwszej połowy zmarnował wyśmienitą okazję do zdobycia gola. W sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali przestrzelił jednak okrutnie.
Rezerwowi:
Kamil Grosicki (2,5) – Wprowadził trochę ożywienia w poczynania naszego zespołu. Nie wyróżnił się jakoś specjalnie, ale nie miał łatwego zadania w walce z obrońcami Portugalii.
Sławomir Peszko (3,0) – Skrzydłowy Kolonii miał swoją wielką szansę w tym meczu i jego wejście można ocenić także bardzo pozytywnie. Kto wie, gdyby miał więcej czasu, to być może zdziałałby jeszcze więcej.
Adrian Mierzejewski (3,5) – Rezerwowy Trabzonsporu pojawił się na boisku w końcówce, jednak od razu wniósł sporo wiatru w poczynania zespołu. Kilka jego zrywów prawym skrzydłem zasiało nieco zamętu wśród obrońców Portugalii. Wejście zdecydowanie na plus.
Sebastian Boenisch – przebywał na boisku zbyt krótko, by ocenić jego grę.
Adama Matuszczyk – przebywał na boisko zbyt krótko, bo ocenić jego grę.
Sebastian Mila – przebywał na boisku zbyt krótko, by ocenić jego grę.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Odkrycie Roku 2025 – Jan Ziółkowski. Partner nagrody ORLEN
W styczniu 2025 był jeszcze mało znanym piłkarzem. Miał wtedy w dorobku zaledwie 11 meczów w Ekstraklasie i nic nie zapowiadało, że tak szybko poczyni ogromne postępy. Partnerem nagrody jest ORLEN.