Znamy już nazwiska zawodników, którzy będą uczestniczyć w zgrupowaniach w Juracie i Arłamowie. Adam Nawałka, selekcjoner reprezentacji Polski ogłosił nazwiska 32 piłkarzy, którzy cały czas mają szansę na zdobycie biletu na finały mistrzostw świata.
Polskich piłkarzy czeka okres wytężonych przygotowań (fot. Łukasz Skwiot)
W drużynie znalazło się oczywiście miejsce dla niekwestionowanych pewniaków, a więc Roberta Lewandowskiego, Łukasza Piszczka, Kamila Glika, Grzegorza Krychowiaka czy Wojciecha Szczęsnego.
Szanse na wyjazd do Rosji stracili już Krzysztof Piątek z Cracovii, pomocnik Górnika Zabrze, Damian Kądzior, a także Maciej Makuszewski z Lecha Poznań. Cała trójka została skreślona przez selekcjonera jeszcze przed startem wspomnianych obozów przygotowawczych.
– Przystępujemy do najważniejszego etapu przygotowań do Mundialu 2018. Zgrupowania odbędą się w sprawdzonych ośrodkach – Juracie i Arłamowie. Po ich zakończeniu rozegramy mecze z Chile w Poznaniu i Litwą w Warszawie. Selekcji dokonaliśmy na podstawie dogłębnej analizy gry w reprezentacji i w klubach. Skład kadry jest stabilny i oparty na piłkarzach sprawdzonych we wcześniejszych meczach, które potwierdziły siłę drużyny – powiedział Adam Nawałka.
– Szansę wyjazdu na turniej do Rosji będą mieli również zawodnicy młodego pokolenia, którzy w obecnym sezonie wyróżniali się w rozgrywkach ligowych. Przed nami wielkie wyzwanie, jakim są mistrzostwa świata – kontynuował selekcjoner.
– Przystępując do rywalizacji z najlepszymi drużynami naszego globu, musimy być optymalnie przygotowani w każdym aspekcie. Chcemy maksymalnie wykorzystać czas od zakończenia rozgrywek ligowych i pucharowych do pierwszego meczu turnieju z Senegalem w Moskwie. Czeka nas intensywna praca w oparciu o szczegółowy plan, uwzględniający wszystkie elementy przygotowania i indywidualizację obciążeń treningowych – zakończył.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.