Nie milkną echa decyzji Franciszka Smudy o wyrzuceniu z kadry Sławomira Peszki. Głos w sprawie zabrali jego koledzy z reprezentacji, którzy dali jasno do zrozumienia, że stoją murem za skrzydłowym Kolonii.
Suchej nitki na decyzji selekcjonera nie zostawił najskuteczniejszy napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski. – Wiem, jacy są taksówkarze w Niemczech i też kilka razy miałem nieprzyjemności. Sławek miał pecha i został zawieziony nie tam, gdzie prosił. Takie sytuacje się zdarzają i na pewno nie zasługują na karę zawieszenia. Mam nadzieję, że to wszystko zostanie wyprostowane – powiedział.
Jego zdaniem, skoro do całego zajścia doszło w Niemczech, to jakiekolwiek konsekwencje powinien wyciągać klub, a nie trener zespołu narodowego. – To nie było na zgrupowaniu, ani przed meczem, więc tak naprawdę to nie rozumiem dlaczego miałoby dotyczyć reprezentacji. Tylko klub powinien wyciągnąć wnioski. Tym bardziej, że to nie było o czwartej, czy piątej nad ranem, a o pierwszej w nocy. Czasami po meczu zdarza się, że z kolacji wraca się tak późno – dodał Lewy.
– To na pewno nie jest łatwa sytuacja, ale to dla mnie trochę dziwne by było, żeby trener jechał na komisariat, by wyjaśniać takie sprawy. Mimo wszystko mam nadzieję, że coś uda się z tym zrobić i Sławek będzie z nami na Euro – zakończył były snajper Lecha Poznań.
Swojemu klubowemu koledze wtórował kapitan reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski, który zapowiedział, że wstawi się za Peszką u selekcjonera. – Jest mi ciężko coś powiedzieć, bo nie znam tej sytuacji od środka, nie byłem jej uczestnikiem. Będę na pewno rozmawiał na ten temat z trenerem i jeśli to tylko możliwe, stanę w obronie Sławka = zdradził.
– Trzeba zrobić wszystko, by wybrnąć z tej sytuacji. Przecież było już kilka różnych afer i staraliśmy się zawsze znaleźć złoty środek – zakończył Błaszczykowski.
Co na takie głosy sam Smuda? Jeszcze nie wiadomo, jednak z kim jak z kim, ale ze zdaniem swojego kapitana i najlepszego – i właściwie – jedynego napastnika selekcjoner liczyć się powinien. Można więc oczekiwać, że o sprawie Peszki usłyszymy w najbliższych dniach jeszcze nie jeden raz.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.