Kadra już po niedzielnym treningu, Kucharczyk może nie zagrać z Grecją
Kilkuminutowa rozgrzewka, gra w dziadka i około półgodzinny wewnętrzny sparing – tak wyglądał niedzielny trening przygotowującej się do wtorkowego meczu towarzyskiego z Grecją reprezentacji Polski. W zajęciach nie uczestniczył Michał Kucharczyk, który narzeka na silne stłuczenie mięśnia Achillesa. Po za nim wszyscy czują się dobrze.
Franciszek Smuda podczas wewnętrznej podzielił zawodników na dwie grupy. Silniejszą, co pokazali na boisku, stanowili: Wojciech Kaczmarek, Łukasz Piszczek, Arkadiusz Głowacki, Maciej Sadlok, Tomasz Jodłowiec, Dariusz Dudka, Ludovic Obraniak, Sławomir Peszko, Rafał Murawski, Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski. Sparing zakończył się bezbramkowym remisem, ale nasi piłkarze pokazali kilka ciekawych akcji. – Tak jest Grosik, o to właśnie chodzi. Brawo Sławek, brawo. Dobrze Ludo, tak dalej – krzyczał zadowolony selekcjoner.
W zajęciach po raz kolejny nie wziął udziału Michał Kucharczyk. Napastnik Legii próbował trenować w sobotę, ale z powodu kilku minutach musiał usiąść na ławkę – Michał ma problemy z Achillesem. Na razie nie jeszcze nie wiadomo, czy będzie mógł zagrać w spotkaniu z Grecją – powiedział asystent Franciszka Smudy, Jacek Zieliński.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.