Wygrana ma zawsze wielu ojców. Przynajmniej w teorii, bo to nawet naturalne, że ludzie chcą ogrzać się w blasku sukcesu. W praktyce najczęściej jednak tych, którzy chcą podczepić się pod cudzą pracę, jest więcej niż jednostek, które rzeczywiście wniosły wkład w znaczące osiągnięcie. A jak było w przypadku zwycięstwa nad Niemcami? Oto subiektywny ranking tygodnika „Piłka Nożna”.
1. Adam Nawałka na ławce. To nie pomyłka. Tu i ówdzie, nawet w… PZPN, można było usłyszeć kpiny, kiedy selekcjoner po mistrzostwach świata ocenił, że w zespole niemieckim dostrzega słabe punkty, które miała stanowić gra drużyny Joachima Loewa w bocznych sektorach boiska. Nieprzychylne głosy jeszcze nasiliły się, gdy trener reprezentacji Polski – za pośrednictwem „PN” – zasugerował, i to nawet dwukrotnie, że nie tylko wierzy w zwycięstwo nad Niemcami, ale i przygotowuje do niego cały biało-czerwony zespół. OK, do ideału taktyce Nawałki wiele w sobotni wieczór brakowało, za to okazało się, że ma on więcej fartu niż trzech poprzednich selekcjonerów razem wziętych. Konsultowałem tę kwestię z kierownikiem drużyny w sztabie Orłów Górskiego, więc powołuję się na jego autorytet- w tym aspekcie Nawałka bardzo przypominał śp. pana Kazimierza z Wembley. I bardzo dobrze! Piłkarze wreszcie dostali czytelny sygnał, że na ławce siedzi teraz gość, który nie dość, że nie pęka przed żadnym rywalem, to jeszcze nie ma… żaby w kieszeni, jak powiedziałby Franz Smuda. A bez odrobiny uśmiechu losu w tym fachu ani rusz!
2. Wojtek Szczęsny w bramce. Golkiper Arsenalu bronił niczym natchniony. Nie na wariata, nie na granicy kartek, które lubi zarabiać, ale w wyrachowany i z góry zaplanowany z obrońcami sposób. A że refleks ma nie od – nomen omen – parady, przyćmił w sobotę na Narodowym Manuela Neuera. Przed meczem też byłem zdania, iż jest to niemożliwe, a jednak stało się faktem. Brawo, Wojtek!
(…)
Cały artykuł w najnowszym numerze tygodnika „Piłka Nożna”! Już w kioskach!
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.