21-letni Marco Rojas, to Nowozelandczyk chilijskiego pochodzenia, uznawany za najzdolniejszego piłkarza w swoim kraju od lat. Pomocnik od kilku sezonów występuje w australijskiej A-League, gdzie pokazuje się z bardzo dobrej strony i znalazł się na celowniku drużyn z Europy.
Zawodnika w swoich zespołach przede wszystkim widzieliby trenerzy Juventusu Turyn i Liverpoolu FC. Dotychczasowy klub zawodnika Melbourne Victory miałby otrzymać za swoją gwiazdę pół miliona funtów.
– Jestem w kontakcie z jego ojcem i mogę zapewnić, że zostanie z nami do końca sezonu – powiedział w „Herald Sun” szkoleniowiec Victory Ange Postecoglou. – Znam też punkt widzenia Marco. Jest zadowolony ze swojej formy i to jak się rozwija jest dla nas priorytetem.
W tym sezonie A-League Rojas w 15 meczach strzelił 10 bramek.
Kto znajdzie się w jedenastce FIFPRO? Jest lista nominowanych
Jesteśmy już po gali Złotej Piłki, ale to nie koniec nagród dla najlepszych piłkarzy w tym roku. Właśnie poznaliśmy listę nominowanych w plebiscycie FIFPRO Men's World 11.