Jose Nestor Pekerman pożegnał się z reprezentacją Kolumbii
Jose Nestor Pekerman nie jest już selekcjonerem reprezentacji Kolumbii. Trener podjął decyzję, by nie przedłużać wygasającej wraz z końcem sierpnia umowy z federacją.
Jose Nestor Pekerman pożegnał się z kolumbijską kadrą (fot. Grzegorz Wajda)
Argentyńczyk objął stery reprezentacji Kolumbii w styczniu 2012 roku. Pod jego wodzą „Los Cafeteros” wywalczyli dwa awanse na mistrzostwa świata: w 2014 roku dotarli do ćwierćfinału, gdzie przegrali z Brazylijczykami, natomiast w 2018 roku zakończyli przygodę z mundialem na 1/8 finału, gdzie musieli uznać wyższość Anglików.
W trakcie niedawnych mistrzostw Kolumbia była grupowym rywalem Polski. Drużyna z Ameryki Południowej nie dała Biało-Czerwonym żadnych szans, wysoko wygrywając (3:0).
Jak wynika z najświeższych doniesień, Pekerman nie zdecydował się na prolongowanie nowe umowy z federacją, ale wszystko wskazuje na to, że długo na bezrobociu nie będzie przebywał.
69-latek jest aktualnie głównym faworytem do objęcia stanowiska selekcjonera argentyńskiej kadry. Byłoby to już jego drugie podejście do reprezentacji, którą prowadził już w latach 2006-06.
Para la FCF fue un orgullo contar con el Director Técnico que nos clasificó a dos Copas Mundiales de la FIFA, Brasil 2014 y Rusia 2018. pic.twitter.com/BjZvTZjg2b
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.