Jose Mourinho skazany na rok więzienia w zawieszeniu
Sprawiedliwość dosięgnie każdego – niezależnie od jego majątku czy sławy. Przekonał się o tym Jose Mourinho, który został dziś skazany przez hiszpański sąd na rok więzienia w zawieszeniu za oszustwa podatkowe z czasów pracy w roli trenera Realu Madryt.
Jose Mourinho został skazany za oszustwa podatkowe z czasów pracy w Realu Madryt (fot. Reuters)
Portugalski szkoleniowiec pracował jako pierwszy trener Realu Madryt w latach 2010-2013, przez ten czas zdobywając z zespołem Królewskich mistrzostwo, puchar i superpuchar Hiszpanii. Nigdy nie udało mu się za to osiągnąć tego, za czym najbardziej w Madrycie tęskniono, czyli Ligi Mistrzów. Jeśli chodzi o jego czas w roli trenera Realu Madryt można powiedzieć, że nie zawsze było kolorowo.
Jakiś czas temu na światło dzienne wyszły dowody, które jasno pokazywały, że w latach 2011-2012 ówczesny trener Los Blancos dopuścił się przestępstw podatkowych. Mourinho sprzedał prawa do swojego wizerunku firmie zarejestrowanej na Wyspach Dziewiczych, dzięki czemu unikał mierzenia się z hiszpańskim Urzędem Skarbowym. Jak się jednak okazało, i jego dopadła sprawiedliwość. Portugalczyk przyznał się do zarzucanych mu oszustw, za co został ukarany rokiem pozbawienia wolności w zawieszeniu. Warto odnotować, że w Hiszpanii każdy wyrok więzienia poniżej dwóch lat przyznawany jest w zawieszeniu.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.