Hiszpan przeszedł już testy medyczne i obejrzał już w akcji swoich nowych kolegów w rywalizacji z Vissel Kobe (1:1) w 23. kolejce J-League. Póki co jednak, Hokkaido Consadole Sapporo z dorobkiem zaledwie 12 punktów, zamyka tabelę ligi japońskiej.
– Tak, nie było to dla mnie zaskoczeniem. Zimą miałem naprawdę dobrą ofertę z Chin, ale postanowiłem, że chcę zostać w Widzewie, bo byliśmy w grze o puchar Polski, a do tego mieliśmy do wykonania robotę w lidze. Wtedy Chińczycy zaproponowali mi nawet lepsze warunki niż teraz Japończycy, ale czułem, że mam tutaj w Łodzi jeszcze coś do zrobienia – powiedział zaraz po parafowaniu umowy, Hiszpan w rozmowie z portalem lodzkisport.pl.
🟥Welcome to Consadole⬛#ジョルディサンチェス 選手が完全移籍で加入することが決まりましたので、お知らせいたします✨ 背番号は9番となります9⃣ 今後メディカルチェックを経て、正式契約を結ぶ予定となっております。
Jordi Sanchez w Widzewie występował przez dwa lata. W tym czasie w barwach 4-krotnych mistrzów Polski rozegrał 65 meczów, strzelając w nich 19 goli i notując 11 asyst. W historii RTS skuteczniejszym obcokrajowcem był tylko Andrij Mychalczuk, który zdobył 25 bramek.